Czy marnujemy wolny czas?
Czasami denerwujemy się, że zmarnowaliśmy swój czas na nie potrzebne bzdety. W czasie teraźniejszym wykonujemy jakieś zadania i nie zawracamy sobie głowy czy akurat jest to nam potrzebne. I bardzo dobrze, bo w przeciwnym razie ciągle bylibyśmy narażeni na stres, wykonując tylko obowiązki związane z pracą, domem itp. Jeżeli lubimy robić rzeczy, które z perspektywy czasu mogą wydawać się nam straconym czasem, nie rezygnujmy z nich. Takie oderwanie się od narzuconych obowiązków sprzyja naszemu zdrowiu. Żyjąc w ciągłym biegu, zapominamy o bliskich, o wytchnieniu dla organizmu, bo ciągle mamy napięty grafik zajęć.W dobie rozwoju cywilizacji technicznej nawet po pracy jesteśmy w pracy. Kariera karierą, ale ciągła gonitwa wpływa negatywnie na nasze zdrowie i relacje rodzinne oraz towarzyskie. Dawniej życie zawodowe i prywatne nie mieszało się ze sobą tak bardzo, jak obecnie. Ciągle jesteśmy na postronku telefonu, często po pracy w domu używamy też komputera w celu związanym z pracą. Tracimy swoją prywatność oraz czas dla rodziny.
Kręcimy się od rana do późnych godzin nocnych jak w kieracie. Musimy pamiętać, że nie tylko pracą żyjemy, nie myślmy ciągle o niej, zmarnujmy trochę czasu na rozrywkę, wypoczynek, hobby. Oczywiście musimy pamiętać o równowadze między pracą, wypoczynkiem i obowiązkami codziennymi. Nie możemy wpadać z jednej skrajności w drugą. Wszystko jest dla ludzi, ale wykorzystujmy swój czas racjonalnie.
Często sami narzucamy sobie taki tryb życia. Odpocznijmy od telefonu, komputera — świat się nie zawali.