Na początek dnia piękny kształt i kolor kwiatów judaszowca rosnącego w parku.
W leśnej działce znalazłem leżące na ziemi w puste ptasie gniazdo podobne do gniazda zamocowanego w gąszczu liści kiwi ogrodowego.
Na szczęście to nie było to. Jednak to marne pocieszenie, bo gniazdo, w którym osiem dni temu były cztery piękne jajeczka, teraz jest puste. Gniazdo jest całe, nie widać w nim też żadnych skorupek.
Nawet jakby wykluły się pisklęta, to na 100% powinny być w gniazdku. Prawdopodobnie jajeczka lub pisklęta zostały zjedzone przez ptaki, lub ssaki. Szkoda, ale takie są prawa natury.
Na stół z palet weszła gąsienica motyla, tylko po co? Chyba nie do pozowania.
Na tle sosen w oczy rzuca się srebrny świerk. Donice przy bramie przygarnęły bratki i pelargonie, a obok nich przycupnęła barwinek.
Zachód słońca rzucił cień na kwietną łąkę.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bratki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bratki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 czerwca 2023
poniedziałek, 15 sierpnia 2022
Kwiaty
A u sąsiada tam kapela gra, dziś moja droga na działkę trwa. Podziwialiśmy piękne róże, astry, bratki, szałwie i inne kwiaty. Właścicielka szczegółowo opowiadała nam o swoich roślinach.
Poczęstowała kawą i ciastem. Suma summarum na swoją działkę nie dojechaliśmy, bo gdy się już zbieraliśmy, to zaczął padać deszcz.
Poczęstowała kawą i ciastem. Suma summarum na swoją działkę nie dojechaliśmy, bo gdy się już zbieraliśmy, to zaczął padać deszcz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)