Ten tydzień pogodowy był zmienny, był też deszcz, którego ciągle jest za mało. Kilka dni na działce to sama przyjemność. Zebraliśmy trochę truskawek, akurat na własne potrzeby wystarczyło. Wiśni było tylko garstka, ale za to nie pryskane i bez nawozów sztucznych. Trafiło się trochę kurek w ilości wystarczającej na sos.
Na działce robi się coraz bardziej kolorowo. Naparstnice, maki, goździki, irysy, rododendron i inne kwiaty przyciągają motyle, pszczoły, trzmiele oraz inne owady.
Po raz pierwszy jodła koreańska pokazała szyszki. Krajobraz po burzy też fajnie wygląda.
Domek pająka z ofiarami oraz czułość much na drucie siatki ogrodzeniowej trafi do albumu. Na koniec prezentuję mini plantację truskawek.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą irysy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą irysy. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 lipca 2022
piątek, 1 lipca 2022
Irysy
Lato rozpyliło zapach kwiatów, skoszonych traw, pól, a na działce dodatkowo unosi się aromat lasu sosnowego.
Na tle zieleni w otoczeniu pęcherzyc pięknie prezentują się irysy w kolorze jasnogranatowym. Niebawem zakwitną lilie, bo na kwietnej łące zrobiły już to polne maki. Na deser będą truskawki, które już dojrzewają.
Na grządkach widać już wyraźnie rosnące warzywa. Facelia zasiana jako poplon pod przyszłe maliny.
Za jagodą kamczacką rośnie jabłoń kosztela, która ma być odporna na wszelkie warunki. Cieszy już widok posadzonych roślin oddzielających część ogrodową od lasu.
Ostatnie foto, wśród majeranku, to chyba lepnica. Ten dzień na działce to prawdziwa przyjemność spędzania wolnego czasu.
Na tle zieleni w otoczeniu pęcherzyc pięknie prezentują się irysy w kolorze jasnogranatowym. Niebawem zakwitną lilie, bo na kwietnej łące zrobiły już to polne maki. Na deser będą truskawki, które już dojrzewają.
Na grządkach widać już wyraźnie rosnące warzywa. Facelia zasiana jako poplon pod przyszłe maliny.
Za jagodą kamczacką rośnie jabłoń kosztela, która ma być odporna na wszelkie warunki. Cieszy już widok posadzonych roślin oddzielających część ogrodową od lasu.
Ostatnie foto, wśród majeranku, to chyba lepnica. Ten dzień na działce to prawdziwa przyjemność spędzania wolnego czasu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)