Już niedługo zacznie się nowy sezon ogrodowy. Jak już pisałem w poprzednim poście, pracy będzie dużo, bo trzeba naprawić szkody po zimie. Tymczasem udostępniam kilka zdjęć z działki, które mi się podobają. Przedstawiają w wielkim skrócie, co działo się w leśnym zaciszu 2022 roku.
Na wiosnę pięknie zakwitł barwinek, a wcześniej przed kwitnieniem przyozdobił koszyczek ze święceniem.
Truskawki były bardzo smaczne, ale w tym roku takich nie będzie, bo coś im zaszkodziło. Był urodzaj na grzyby i myślę, że i w tym roku ich nie zabraknie. Kwiaty piękne jak co roku. Śliwka węgierka obrodziła, a owoce częściowo zostały podsuszone na słońcu.
Lawenda wypełni zapachem mieszkanie, a owoce pigwowca podkręcą smak herbaty. Kanie czubajki wyglądają jak z bajki. Nareszcie róża pnąca pokazała swój urok. Jesień przebarwiła liście roślin i odsłoniła drogę działkową.
Jak Wam podobają się zdjęcia?

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kania. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 lutego 2023
piątek, 15 lipca 2022
Budki lęgowe, grzyby, pigwa, wędliny swojskie
Relacja z kilku dni z przerwami spędzonych na łonie natury w leśnym zaciszu. Na początek
budki lęgowe i karmniki dla ptaków w moim wykonaniu.
Konstrukcja najczęściej wykonana z drewna i przeznaczona na gniazda, głównie dla ptaków, ale może też być dla nietoperzy, szerszeni i innych zwierząt. Najlepiej nie malować ich, jeżeli już to od zewnątrz oraz dużo wcześniej przed powieszeniem co pozwoli na wywietrzenie i ulotnienie się substancji szkodliwych.
W wewnątrz ścianki powinny być chropowate i dodatkowo umieszczone na nich 2-3 małe listewki pomagające pisklętom dostać się do otworu wlotowo-wylotowego. Ścianki powinny być wykonane z nieheblowanych desek ok. 2-3 cm grubości. Zwykła sklejka i płyty wiórowe nie nadają się, gdyż namakają i się rozpadają. Budka powinna wisieć prawie pionowo, lekko pochylona do przodu, tak by daszek osłaniał otwór wlotowy przed deszczem.
Przednia ścianka powinna być grubsza, utrudnia to dotarcie do wnętrza drapieżnikom i zapewnia dodatkową izolację cieplną. Poza otworem wlotowym budka nie powinna posiadać szpar, które powodują przeciągi. W celu zabezpieczenia piskląt przed drapieżnikami otwór wlotowy powinien znajdować się jak najdalej od dna budki. Patyczek pod otworem jest niepotrzebny, gdyż ułatwia atak drapieżnikom. Ptaki doskonale sobie radzą z wlatywaniem do budek bez żadnych ułatwień. Obicie okolic otworu blachą zabezpiecza go przed rozkuwaniem przez dzięcioły.
Po skończonym lęgu powinna istnieć możliwość oczyszczenia wnętrza budki, w związku z tym jedna z dostępnych ścianek powinna być ruchoma . W mojej budce jest to przednia ścianka, która obraca się na dwóch wbitych z boku u góry gwoździach. Dół jest zabezpieczony również dwoma gwoździami, które można wyjąć w celu odchylenia ścianki przedniej do góry. Jak będę czyścił moją budkę, to zrobię foto ruchomej części. Oczyszczenie budki z zalegającego materiału gniazdowego i resztek organicznych (piór, odchodów, pozostałości pokarmu) zapobiega rozprzestrzenianiu się pasożytów i bardzo często pozwala ją wykorzystać 2 razy w sezonie.
Czyszczenie jest niezbędne po zakończeniu sezonu lęgowego, a wskazane — po każdym odbytym lęgu. Skrzynki lęgowe służą ochronie gatunkowej, wystawione w odpowiednich ilościach i proporcjach przywracają biorównowagę. Najstarsze skrzynki lęgowe budowano dla pszczół już w starożytności. Na ziemiach polskich budowano je od średniowiecza, które nazywano barciami.
Budkę lęgową należy stabilnie wieszać na drzewie, ścianie domu, altany, wewnątrz balkonu. Przy zawieszaniu na drzewach unikać ustawiania otworów wlotowych od strony zachodniej i południowo-zachodniej, z których najczęściej wieją wiatry i zacinają deszcze.
Ze względu na terytorialność ptaków, budki należy wieszać w pewnych odstępach, np. dla muchołówek 15-30 m, dla sikorek ok. 30-50 m, dla pełzaczy 100 m, dla sów 200-300 m. Zbyt duże zagęszczenie powieszonych skrzynek jest częstym błędem. Tylko niektóre gatunki ptaków (np. szpaki, wróble, mazurki) mogą się przebywać w niewielkiej odległości od siebie. Budki należy wieszać przed 15 marca (dla drobnych ptaków śpiewających) lub jesienią (dla sów). Wiele ptaków, np. szpaki, wyszukuje przyszłych miejsc lęgowych już jesienią. Ze skrzynek pozostawionych na zimę korzystają ponadto wiewiórki, popielice, kuny itp.
Teraz tak w skrócie o pozostałych naszych pobytach na działce. Pierwsze foto owoców pigwy zostało wykonane, gdy jeszcze była niedojrzała. Następne przedstawia już dojrzałe owoce gotowe do zerwania. Znaleźliśmy też borowiki i kanie. Najwięcej pracy mieliśmy z przygotowaniem wędlin do wędzenia, ale efekt wizualny i smakowy osiągnął zamierzony cel.
Konstrukcja najczęściej wykonana z drewna i przeznaczona na gniazda, głównie dla ptaków, ale może też być dla nietoperzy, szerszeni i innych zwierząt. Najlepiej nie malować ich, jeżeli już to od zewnątrz oraz dużo wcześniej przed powieszeniem co pozwoli na wywietrzenie i ulotnienie się substancji szkodliwych.
W wewnątrz ścianki powinny być chropowate i dodatkowo umieszczone na nich 2-3 małe listewki pomagające pisklętom dostać się do otworu wlotowo-wylotowego. Ścianki powinny być wykonane z nieheblowanych desek ok. 2-3 cm grubości. Zwykła sklejka i płyty wiórowe nie nadają się, gdyż namakają i się rozpadają. Budka powinna wisieć prawie pionowo, lekko pochylona do przodu, tak by daszek osłaniał otwór wlotowy przed deszczem.
Przednia ścianka powinna być grubsza, utrudnia to dotarcie do wnętrza drapieżnikom i zapewnia dodatkową izolację cieplną. Poza otworem wlotowym budka nie powinna posiadać szpar, które powodują przeciągi. W celu zabezpieczenia piskląt przed drapieżnikami otwór wlotowy powinien znajdować się jak najdalej od dna budki. Patyczek pod otworem jest niepotrzebny, gdyż ułatwia atak drapieżnikom. Ptaki doskonale sobie radzą z wlatywaniem do budek bez żadnych ułatwień. Obicie okolic otworu blachą zabezpiecza go przed rozkuwaniem przez dzięcioły.
Po skończonym lęgu powinna istnieć możliwość oczyszczenia wnętrza budki, w związku z tym jedna z dostępnych ścianek powinna być ruchoma . W mojej budce jest to przednia ścianka, która obraca się na dwóch wbitych z boku u góry gwoździach. Dół jest zabezpieczony również dwoma gwoździami, które można wyjąć w celu odchylenia ścianki przedniej do góry. Jak będę czyścił moją budkę, to zrobię foto ruchomej części. Oczyszczenie budki z zalegającego materiału gniazdowego i resztek organicznych (piór, odchodów, pozostałości pokarmu) zapobiega rozprzestrzenianiu się pasożytów i bardzo często pozwala ją wykorzystać 2 razy w sezonie.
Czyszczenie jest niezbędne po zakończeniu sezonu lęgowego, a wskazane — po każdym odbytym lęgu. Skrzynki lęgowe służą ochronie gatunkowej, wystawione w odpowiednich ilościach i proporcjach przywracają biorównowagę. Najstarsze skrzynki lęgowe budowano dla pszczół już w starożytności. Na ziemiach polskich budowano je od średniowiecza, które nazywano barciami.
Budkę lęgową należy stabilnie wieszać na drzewie, ścianie domu, altany, wewnątrz balkonu. Przy zawieszaniu na drzewach unikać ustawiania otworów wlotowych od strony zachodniej i południowo-zachodniej, z których najczęściej wieją wiatry i zacinają deszcze.
Ze względu na terytorialność ptaków, budki należy wieszać w pewnych odstępach, np. dla muchołówek 15-30 m, dla sikorek ok. 30-50 m, dla pełzaczy 100 m, dla sów 200-300 m. Zbyt duże zagęszczenie powieszonych skrzynek jest częstym błędem. Tylko niektóre gatunki ptaków (np. szpaki, wróble, mazurki) mogą się przebywać w niewielkiej odległości od siebie. Budki należy wieszać przed 15 marca (dla drobnych ptaków śpiewających) lub jesienią (dla sów). Wiele ptaków, np. szpaki, wyszukuje przyszłych miejsc lęgowych już jesienią. Ze skrzynek pozostawionych na zimę korzystają ponadto wiewiórki, popielice, kuny itp.
Teraz tak w skrócie o pozostałych naszych pobytach na działce. Pierwsze foto owoców pigwy zostało wykonane, gdy jeszcze była niedojrzała. Następne przedstawia już dojrzałe owoce gotowe do zerwania. Znaleźliśmy też borowiki i kanie. Najwięcej pracy mieliśmy z przygotowaniem wędlin do wędzenia, ale efekt wizualny i smakowy osiągnął zamierzony cel.
środa, 15 czerwca 2022
Grzybobranie
Tak jak mówiłem, po muchomorach przyszedł czas na urodzaj grzybów jadalnych. To naprawdę udany był zbiór grzybów: borowiki, kozaki białe, maślaki, podgrzybki i kanie. Z jednej strony uciecha z takiej ilości grzybów, a z drugiej mniej radosne czyszczenie.
Akurat dzisiaj zbieraliśmy całe grzyby. Przeważnie grzyby czyścimy od razu w lesie, bo po co nosić zbędne kilogramy — dużo grzybów jest robaczywych. Wolę mniej uzbierać, ale w domu mam już gotowe grzyby do dalszej obróbki.
Na piątej fotografii są opieńki, które zebrali goście oraz borowiki.
Wracaliśmy 1 listopada 2012 roku z cmentarza z rodziną. Jechaliśmy drogą w pobliżu naszej działki i rodzinka chciała zobaczyć nasze miejsce wypoczynku.
Pogoda była sprzyjająca na spacer, ale widok dużej ilości grzybów o tej porze na działce był zaskoczeniem dla rodziny.
Mieli wielką frajdę, dosłownie biegali po lesie za grzybami. Oprócz borowików nazbierali wór opieniek.
Akurat dzisiaj zbieraliśmy całe grzyby. Przeważnie grzyby czyścimy od razu w lesie, bo po co nosić zbędne kilogramy — dużo grzybów jest robaczywych. Wolę mniej uzbierać, ale w domu mam już gotowe grzyby do dalszej obróbki.
Na piątej fotografii są opieńki, które zebrali goście oraz borowiki.
Wracaliśmy 1 listopada 2012 roku z cmentarza z rodziną. Jechaliśmy drogą w pobliżu naszej działki i rodzinka chciała zobaczyć nasze miejsce wypoczynku.
Pogoda była sprzyjająca na spacer, ale widok dużej ilości grzybów o tej porze na działce był zaskoczeniem dla rodziny.
Mieli wielką frajdę, dosłownie biegali po lesie za grzybami. Oprócz borowików nazbierali wór opieniek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)