czwartek, 30 czerwca 2022

Funkia

Po ostatnich opadach deszczu wszystkie rośliny ożyły. Juki, rumianki, pęcherzyce zdecydowanie są już widoczne, ale najlepiej podoba mi się funkia. Funkie ogrodowe mają dekoracyjne liście, ładne kwiaty i doskonale dają sobie radę w cienistych miejscach.
Sosny mają duże przyrosty, ale jeszcze nie zakrywają pustynnego widoku działki. Widoczny na przedostatnim foto piaszczysty teren przeznaczony zostanie na parkowanie samochodu.
Aleja brzozowa tak pozostanie, bo fajnie wygląda.
juka
ogród
funkia
łąka
pęcherzyca bordowa
runianki
wierzba
karmnik
pustynia
koci
pustkowie
aleja brzozowa

środa, 29 czerwca 2022

Grzyby i ulewa

Po suchych tygodniach popadało przelotnie przez parę dni. Przejaśniało i pojechaliśmy na działkę, zobaczyć co tam się dzieje. Nim dojechaliśmy, znowu zaczęło porządnie lać.
Niech pada, bo i tak nie jest za mokro. Popadało dość porządnie, aż porobiły się kałuże w uprawach. Wilgoć jest, to zaraz będzie widać efekty na roślinach.
Po opadach było czuć świeże powietrze, aż miło było oddychać. Ponieważ było bardzo mokro, mogliśmy zająć się zbieraniem grzybów. Sporadycznie zdarza się, żeby w maju były borowiki i kozaki czerwone.
Tak jak widać na foto, trochę grzybów uzbieraliśmy. Grzyby oczyściliśmy na działce, część została przeznaczona do ususzenia.
mokra
ulewa
deszcz
burza
jabłonie
zlewa
woda
borowiki i kozaki
suszenie grzybów
suszenie

wtorek, 28 czerwca 2022

Majowe okazy

Kolejny dzień na działce to kolejne doświadczenie czegoś nowego. Skoszona trawa już podrosła, dzika róża ma ładne przyrosty. Juka, pęcherzyce, sumak octowiec, dobrze radzą sobie na tej piaszczystej glebie. Pięknie kwitnie głóg biały, a z sąsiedztwa czuć zapach akacji.
Od południowego wschodu mamy piękny widok na pola i brzozowy zagajnik. Na słońcu wygrzewa się jaszczurka zwinka, która osiąga ok. 24 cm długości (ta na foto może mieć tyle). Pomimo że jaszczurki zwinki są najczęściej spotykanymi gadami w Polsce, to są pod ochroną. Lubią nasłonecznione miejsca: polanki, skarpy, kamienie, powalone pnie drzew itd., a zimą zapadają w sen.
Żywią się owadami, pająkami i wijami. Samce podczas godów zmieniają kolor (boki i szyja przybierają kolor zielony) oraz toczą między sobą walki o względy samicy. W obliczu jakiegoś zagrożenia jaszczurki zwinki dla zmylenia przeciwnika mogą zgubić ogon, który odrasta im po pewnym czasie.

Bardzo ucieszyły nas pierwsze grzyby na działce, chociaż nie przepadamy za kozakami białymi, chyba że są te podobne do czerwonych kozaków (młode i na grubej nóżce — ten mały na foto). Do jedzenia najlepsze są kapelusze, u starszych owocników, trzon jest łykowaty i twardy. Koźlarz babka jest jadalny, a inne nazwy to: kozak biały, koźlak, brzeziak (lubi brzozowe otoczenie).
Trzeba uważać, żeby nie pomylić go z goryczakiem żółciowym (raczej goryczak częściej mylony jest z borowikiem siatkowym).

Po grzybach przyszedł czas na krótki opis trawy leśnej, która ładnie wygląda. Jest to dzika trawa leśna, rośnie w kępkach i ma niebieskawozielone zabarwienie liści oraz dobrze radzi sobie na glebach piaszczystych i nasłonecznionych.
Ostatnie foto to kocimiętka.
wypoczynkowy
otoczenie
widok
biały głóg
jaszczurka zwinka
koźlarz babka
kozak biały
trawa leśna
kostrzewa leśna
kocimiętka

poniedziałek, 27 czerwca 2022

Przegląd wiosenny

Archiwum 2014 rok z fotografiami z działki, na której zrobiło się już zielono.
Ławka dobrze przetrwała zimę i ładnie wygląda na tle zieleni.
Kamień wapienny bieli się wspaniale w otoczeniu brzóz.
Truskawki pięknie kwitną, a na grządkach otoczonych rabatką dumnie rośnie cebula i inne warzywa.
Widać też leszczynę czerwoną i jagodę kamczacką. Za tydzień będzie do koszenia trawa.
zieleń
kamień wapienny
truskawki
sosna karłowa
ogrodowy
rabatki
leszczyna czerwona
szczypior, cebula
jagoda kamczacka

niedziela, 26 czerwca 2022

Kleszcze atakują

kleszcze
Żywicielami kleszczy są małe i duże zwierzęta oraz człowiek. Kleszcz wyczuwa wydychany dwutlenek węgla, pot, hormony i drgania. Swoją ofiarę może wyczuć nawet z 20 metrów. Za nim się wbije, szuka najlepszego miejsca (ciepłe i wilgotne, gdzie skóra jest bardziej ukrwiona oraz cienka) - pachwiny, na pośladkach, na mosznie, okolice kostek, pod kolanami, na szyi, za uszami, na głowie.
Moment wkłucia trudno zauważyć, bowiem ślina kleszcza zawiera substancję znieczulającą. Jednak czasami można poczuć lekkie swędzenie, łaskotanie itp. Po wkłuciu cementuje miejsce (mocniej się zaczepia) i wprowadza substancję zmniejszającą krzepliwość krwi. Po tych zabiegach zaczyna wysysać krew przez kilka godzin, a nawet kilka dni.
Dorosły kleszcz ma ok. 2mm, nimfa czyli młody kleszcz ma 1 - 1,5mm. Są jeszcze ich larwy - 0,5mm. Kleszcze są wyposażone w ryjkowaty narząd gębowy przystosowany do ssania krwi i płynów tkankowych. Kleszcze z rodziny Ixodidae ssą krew trzy razy w życiu: w stadium larwalnym, w stadium nimfy i jako postać dorosła. Bez jedzenia mogą żyć do dwóch lat.
kleszcz łąkowy
W Polsce najczęściej występuje kleszcz pospolity oraz kleszcz łąkowy - również lubi wilgoć (zakrzewione pastwiska, bagniste tereny leśne oraz obrzeża jezior). W odróżnieniu od kleszcza pospolitego występuje głównie we wschodniej części Polski. Ssąca samica może zwiększyć swoją masę 200 razy, a rozmiar sześciokrotnie.
Nimfy i larwy są najbardziej niebezpieczne.
Jeżeli wybieramy się na grzyby, czy na spacer po wysokich trawach lub zaroślach załóżmy długie spodnie, które wkładamy w buty z cholewkami. Na nogawki spodni nakładamy długie skarpety. Na rynku dostępne są buty z cholewkami, które mają dodadkowo u góry ściągacze. Również zakładamy ubranie z długim rękawem (dobra jest wciągana bluza bez guzików), czapkę. Najlepiej w jasnych kolorach, bowiem łatwiej zauważymy kleszcza. Podobno najlepsze wierzchnie są sztuczne ubrania - takie śliskie (trudniej koleszczowi się do nich przyczepić).
Pomimo, że repelenty nie zapewniają nam 100% chrony, użyjmy ich do spryskania nogawek spodni i rękawów oraz nakrycia. Najbardziej skuteczne środki są te zawierające najwięcej % substancji DEET. Jednak, żeby zapewniały nam 100% ochronę, musiałyby zawierać stężenie, które jest niebezpieczne dla człowieka. Okolice głowy (szyja, uszy) posmarujmy naturalnymi olejkami, np. z drzewa herbacianego, z geranium, paczuli, itp.
Po wyjściu z lasu, zarośli, parku, łąki itp., w miarę możliwości dobrze wytrzep ubranie. Opcjonalnie nośmy roller do ubrania, którym po wyjściu z lasu, zbierzemy z wierzchu ubrania mało widoczne nimfy i larwy kleszcza. Po powrocie do domu zdejmnij nad wanną lub brodzikiem ubranie oraz delikatnie wytrzep je i zwróć uwagę czy nie ma kleszczy. Ubranie wypierz w pralce lub włóż go na godzinę do suszarki - gorąca temperatura zniszczy go. Obejrzyj dokładnie swoje ciało i weź prysznic szorując się dokładnie. Maleńkie nimfy i larwy (są słabo widoczne) mogą w ten sposób spłynąć razem z wodą.
nimfa
Jeżeli mamy już kleszcza to usuńmy go jak najszybciej. Im krócej będzie wczepiony, tym możliwość zarażenia będzie mniejsza (mniejsze ryzyko przed upływem 24 godzin). Do wyciągania kleszcza służą różne przyrządy (np.kleszczołapki, pompki próżniowe). Usunięcie kleszcza nie jest łatwe, bowiem posiada on aparat gębowy z haczykami, którymi przymocowuję się w miejscu wkłucia. Samo wyciąganie - jedni zalecają wyciąganie z delikatnym wykręcaniem, inni prostym energicznym ruchem. Kleszcza chwytamy jak najbliżej powierzchni skóry i delikatnie, ale zdecydowanie pociągamy go do góry. Nigdy nie chwytamy go za tułów, bo możemy wycisnąć zawartość jego brzucha do naszego organizmu. Generalnie nie należy go wykręcać, jeżeli kleszcz tkwi zbyt głęboko w ciele, należy udać się do lekarza.
Na rynku pojawiły się preparaty pomagające usunięcie kleszcza , które natychmiast go uśmiercają i nie dają mu podobno szansy na wymioty do rany. Po uśmierceniu należy go natychmiast wyjąć oraz sprawdzić czy został wyjęty w całości. Najlepiej to sprawdzić kładąc go na białej kartce papieru lub białej tkaninie. Do usuwania i sprawdzania używajmy również lupy.
Usuniętego kleszcza można wysłać do specjalistycznego laboratorium w Puławach Piwet - badania lub w Poznaniu Centrum badań DNA, gdzie zbadają go czym mógł nas zarazić.
Wszystkie choroby przenoszone przez kleszcze leczy się antybiotykami. Wbitego kleszcza napewno nie wolno smarować żadnymi środkami, bo duszący się "gad" zwymiotuje do rany i jeżeli posiada drobnoustroje to przekaże je nam. Wirusy i bakterie przenoszone przez kleszcze mogą się dostać do naszego organizmu już w momencie wkłucia. Miejsce po usuniętym kleszczu należy zdezynfekować wodą utlenioną lub spirytusem. Również pęsetę należy zdezynfekować przed i po wyjęciu kleszcza.
wbity kleszcz
Jeżeli kleszcz był zarażony, to nie znaczy jeszcze, że i nas zaraził.
Mechanizm obronny naszego organizmu, może zapobiec chorobie, ale pozostanie w nas ślad kontaktu z bakterią - dodatnie badania krwi na przeciwciała. Jeżeli do dwóch tygodni po ugryzieniu zauważymy np. gorączkę, zaburzenia świadomości, tracenie przytomności, sztywnienie karku należy zgłosić się do lekarza. Takie objawy mogą oznaczać odkleszczowe zapalenie mózgu. Całe szczęście, że takich przypadków w ciągu roku jest mało. Na odkleszczowe zapalenie mózgu można się zaszczepić. Wirusem zapalenia mózgu można zarazić się pijąc mleko prosto od krów, które zakażone zostały przez kleszcze. Wirus zapalenia mózgu jest odporny na działanie soków trawiennych, ale ginie podczas pasteryzacji.
Borelioza (nazywana też chorobą z Lyme) - oznaką jest rumień (czerwona, okrągła i powiększająca się plama - pojawia się między 7 a 60 dniem po ugryzieniu), który wędruje w inne miejsca. Nieleczony rumień może utrzymywać się przez kilka miesięcy. Warto wiedzieć, że wskazówka w postaci rumienia występuje u co trzeciego zarażonego.
Inne objawy Boreliozy to: grypopodobne dolegliwości - gorączka, potliwość, dreszcze. Inne objawy to: bóle stawów, drętwienie kończyn, sztywność i bóle szyi, skoki ciśnienia, kołatanie serca, czarne plamy przed oczami, ból i szum uszu, problemy z koncentracją, czytaniem, zaniki pamięci, porażenie nerwów itp. Przeciwko boreliozie nie ma szczepionek. Leczenie tylko antybiotykami, ale niektórzy wspomagają leczenie naturalnymi metodami (po konsultacji z lekarzem). Entuzjaści wspomagania leczenia naturalnymi środkami zalecają szczególnie rdest japoński, targanek, vilcacora i żeń-szeń.
Badanie w kierunku boreliozy wykonuje się nie wcześniej niż 4 - 6 tygodni po ugryzieniu, bo dopiero po tym czasie pojawiają się we krwi przeciwciała. Kleszcze zarażają również babeszjozą (bóle głowy, w miejscu ugryzienia pojawia się grudka), bartobellozą (nudności, gorączka, dreszcze, ból gałek ocznych), anaplazmozą(bóle mięśni, uczucie rozbicia).
Sposoby odstraszania kleszczy znalezione w necie
W necie można znaleść dużo porad związanych z sposobami i metodami na odstraszanie kleszczy. Czy są skuteczne? Nie ma na to 100% pewności.
Olejki - wykonanie mikstury do odstraszania
1/3 szklanki wody destylowanej, 1 łyżka wódki, 40 kropli olejku geranium. Może lepiej wymieszać 2 - 3 olejki? Wlać do spryskiwacza i dobrze wymieszać. Spryskiwać skórę, włosy i odzież.
Poddobno bardzo dobry jest olejek z drzewa herbacianego, który jako jedyny można stosować bez rocieńczania bezpośrednio na skórę (powiadają, że nie uczula i nie alergizuje). Olejki warto dodawać do prania oraz na ubranie przed wyjściem na spacer do lasu, parku. Najczęściej stosujmy je w okolicy stóp, rąk i szyi. Niewiadomo czy to jest skuteczna metoda, ale przynajmniej ładnie pachnie. Inne olejki, które prawdopodobnie mają właściwości odstraszające owady (w tym i kleszcze): olejek eukaliptusowy, geraniowy, goździkowy, lawendowy, paczuli, lemongrasowy.
Czystek - ostania moda na picie czystka, który podobno działa zdrowotnie. Również podobno pomaga przy leczeniu boreliozy. Opowieści informują, że regularne picie codziennie 1 szklanki czystka, powoduje specyficzny zapach naszej skóry, którego nie lubią kleszcze. Podobno również dobrze jest zrobić napar z czystka i posmarować skórę, ubranie przed wyjściem do lasu - zabieg powtarzać co 2- 3 godziny.
Wrotycz (mlecznica) na kleszcze. Te pajęczaki oraz komary, mszyce, muchy i mrówki podobno nie lubią wrotycza, który wydziela ostry korzenny zapach. Na kleszcze z wrotycza robimy prostą miksturę stosowaną bezpośrednio na skórę. Należy zaparzyć ziele i gdy ostygnie przed wejściem do lasu lub w miejsca, gdzie mogą żerować kleszcze, przygotowanym naparem spryskujemy skórę. Można też natrzeć skórę rozdrobnionymi świeżymi kwiatami oraz ubranie, buty (ubiór taki do lasu, bo się pobrudzi).
Uwaga! Wrotycz jest toksyczny, bo zawiera trujący tujon, a jego spożycie może być groźne w skutkach.
Inne rady na odstraszanie to dieta?
Niektórzy radzą jeść czosnek, cebulę, pić alkohol lub spryskać nim ubranie, stosować zioła, itp. Po takiej diecie, podobno wytwarzamy pot, który nie zachęca kleszczy do gryzienia. Coś w tym może i jest prawdy, ale trzeba wiedzieć, że każdy organizm może wytwarzać inne zapachy.

sobota, 25 czerwca 2022

Sok z brzozy - oskoła

👉 Z czym łączyć, a z czym nie łączyć witamin?💊

Wiosnę na działce w 2014 roku zaczęliśmy od pozyskania soku z brzozy.
Sok z brzozy (oskoła) znany medycyny ludowej jako lek przeciwnowotworowy. Podobno sok z brzozy łagodzi też bóle reumatyczne i objawy choroby wrzodowej. Świeży sok z liści brzozy ma działanie moczopędne i odtruwające organizm. Przyśpiesza wydalanie moczu i złogów oraz zapobiega powstawaniu kamieni moczowych.
Na pewno świeży sok z pnia brzozy, a także z jej młodych liści oraz pączków jest bogaty w witaminy i minerały. Szklanka tego soku pomoże zaspokoić nasze dzienne zapotrzebowanie na: potas, magnez, fosfor, wapń, żelazo, miedź, aminokwasy, witaminy z grupy B, kwas askorbinowy, czyli witaminę C, sole mineralne.
Jak i kiedy pobierać sok brzozowy?
Na wysokości ok. 50 cm trzeba wywiercić otwór w pniu brzozy (głębokość otworu 3 - 5 cm) i włożyć do niego rurkę, którą należy włożyć do pojemnika, do którego chcemy zbierać sok. Pobrany sok przechowujemy w lodówce do 5 dni, później mętnieje i może stracić swoje właściwości.
Zrobiłem też karmnik dla ptaków. Widać już krzaki aronii, jagody kamczackiej oraz truskawki. Po zakończonych pracach pieczona kiełbasa przy ognisku.
sok z brzozy, oskoła
karmnik dla ptaków
jagoda goji
jagoda kamczacka
polanka
palenisko
ognisko